Derby na wagę Play-offów?

bydgoszcz logogkmW najbliższą niedzielę (10 sierpnia) na stadionie przy ulicy Sportowej w Bydgoszczy miejscowa Polonia zmierzy się z rywalem zza miedzy - ekipą GKM-u Grudziądz. Spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco, gdyż może mieć kluczowe znaczenie w walce o udział w fazie Play-off rozgrywek Nice Polskiej Ligi Żużlowej.

Zespół z Grudziądza jest już bardzo blisko przypięczętowania sobie miejsca w pierwszej czwórce zaplecza Enea Ekstraligi. Ewentualnym zwycięstwem w niedzielnej potyczce podopieczni Roberta Kempińskiego mogą ostatecznie załatwić sobie sprawę awansu do Play-offów. Dodatkowego smaczku niedzielnej rywalizacji dodaje walka o punkt bonusowy. Pierwszy tegoroczny pojedynek obu zespołów zakończył się wynikiem 53:37 dla Grudziądzan, i patrząc na dyspozycję bydgoszczan na swoim torze, nie można ich skreślać w walce o to dodatkowe trzecie oczko.

Sytuację Polonistów w walce o co najmniej czwartą pozycję na zakończenie rundy zasadniczej mocno skomplikował triumf Orła Łódź w Lublinie. Nie można wykluczyć, że nawet przy wygraniu meczu z GKM-em za trzy punkty i zgarnięciu trzech oczek w ostatniej rundzie na rybnickim ROW-ie, teamu prowadzonego przez Jacka Woźniaka zabraknie w Play-offach. Żeby nie oglądać się na wyniki innych spotkań bydgoszczanie musieliby wygrać w Daugavpils z tamtejszym Lokomotivem, a to może być piekielnie trudnym zadaniem.

Biorąc pod uwagę niezbyt dobrą formę Alesa Drymla i pogłoski o możliwości zakończeniu kariery przez Daniela Nermarka, ciężko spodziewać się jakichkolwiek zmian w składzie grudziądzkiego GKM-u. Strzałem w dziesiątkę działaczy z Grudziądza okazało się zakontraktowanie w trakcie sezonu Rafała Okoniewskiego, który w tej chwili jest zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny. Okoń ma na swoim koncie dwuletnie doświadczenie w startach z czarnym Gryfem na Plastronie. Punkty dla biało-czerwonych zdobywał w latach 2007-2008, będąc jednym z najmocniejszych ogniw bydgoskiego teamu. W roku 2010 bliski zasilenia szeregów Polonii Bydgoszcz był Sebastian Ułamek. Seba w ostatniej chwili zdecydował wtedy o przedłużeniu kontraktu z klubem z Tarnowa. Aktualnie legitymuje się drugą średnią biegową wśród grudziądzkich żużlowców. 38-letni rider może pochwalić się triumfem w Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych im. Mieczysława Połukarda w roku 2006 i miejscem na najniższym stopniu podium w Grand Prix Polski na Sportowej w sezonie 2009. Ostatniego swojego występu na bydgoskim obiekcie nie zaliczy jednak do udanych. W czerwcu ubiegłego roku w potyczce gnieźnian z bydgoszczanami wywalczył zaledwie cztery oczka. Solidnym punktem GKM-u zwłaszcza w Grudziądzu jest Andriej Karpov. Ciężko powiedzieć jak Ukrainiec zaprezentuje się na trudnym torze w Bydgoszczy. Poniżej oczekiwań grudziądzkich działaczy i kibiców spisują się Norbert Kościuch i Daniel Jeleniewski. Miłe wspomnienia związane ze stadionem na Sportowej ma Marcin Nowak. Wychowanek leszczyńskiej Unii zdobył tutaj swój pierwszy punkt w polskiej lidze, pokonując Hansa Andersena. Zestawienie GKM-u najprawdopodobniej uzupełni Oskar Bober.

Zawodnicy bydgoskiej Polonii od początku sezonu jeżdżą w kratkę. Sytuacja bydgoszczan w ligowej tabeli z pewnością byłaby lepsza gdyby nie majowa wpadka na własnym torze przeciwko PGE Marmie Rzeszów. Cały czas na miarę swoich możliwości nie prezentuje się Hans Andersen. Wyniki Duńczyka po groźbie odsunięcia od składu uległy nieznacznej poprawie, jednak Ugly Duck wciąż zawodzi działaczy i fanów speedwaya znad Brdy. Nawet jego udany występ w barażu Drużynowego Pucharu Świata, w którym walnie przyczynił się do awansu Duńczyków, nie przełożył się na jego występ w ostatniej batalii w Rzeszowie, gdzie uzbierał 9 oczek i bonus w sześciu startach. Włodarze Gryfów nie mogą mieć pretensji do Marcina Jędrzejewskiego, który nie miał problemów po tułaczce po klubach drugoligowych z dostosowaniem się do warunków panujących w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Zawodzą z kolei Robert Kościecha i Mateusz Szczepaniak. Urodzony w Ostrowie wychowanek pilskiej Polonii w ostatnim meczu pauzował z powodu kontuzji. Na starcie z grudziądzanami powinien być już jednak gotowy. Jeżeli okaże się, że Szczepan jest niezdolny do jazdy, to trener Jacek Woźniak może mieć problemy z wstawieniem w jego miejsce innego seniora. Wszystko to za sprawą Dennisa Anderssona, który wydaje się być obrażony na bydgoski klub. Szwed ostatnio odmówił przyjazdu do Rzeszowa, tłumacząc się planami na weekend i brakiem możliwości przetransportowania na czas sprzętu ze Szwecji do Polski. Powód takiej postawy może tkwić zupełnie gdzie indziej. Młody żużlolwiec od czterech spotkań był odsuwany od składu Polonistów. Wpadki zwłaszcza na twardszych torach zalicza Patrick Hougaard. W Bydgoszczy Duńczyk zazwyczaj notuje udane występy. Zawodzić na wyjazdach zaczął również Szymon Woźniak, który poniżej oczekiwań zaprezentował się w Gnieźnie i na Podkarpaciu. W niedzielę powinien być jednym z liderów biało-czerwonych. Działacze i fani Gryfów coraz bardziej mogą liczyć na Bartosza Bietrackiego. 19-latek w ostatnim spotkaniu Polonii w Bydgoszczy zdobył 6 punktów w sześciu startach, co było jego najlepszym jak do tej pory wynikiem w rozgrywkach Nice Polskiej Ligi Żużlowej.

Awizowane składy:

GKM Grudziądz:
1. Rafał Okoniewski
2. Norbert Kościuch
3. Sebastian Ułamek
4. Daniel Jeleniewski
5. Andriej Karpov
6. Marcin Nowak

Polonia Bydgoszcz:
9. Hans Andersen
10. Mateusz Szczepaniak
11. Robert Kościecha
12. Marcin Jędrzejewski
13. Patrick Hougaard
14. Bartosz Bietracki

Start do pierwszego biegu zaplanowany jest na godzinę 14:00. Próba toru odbędzie się o godzinie 13:30, a prezentacja o 13:45.

Sędziuje Jerzy Najwer, a obowiązki komisarza toru pełni Aleksander Janas.

Ceny biletów:
Trybuna Główna - 50 zł
Sektor B - 20 zł
Sektor C - 16 zł
Sektor C ulgowy (dla dzieci od 7-12 roku życia) - 10 zł
Dzieci do 6 roku życia - wstęp wolny
Program - 5 zł

źródło: informacja własna

 

Radosław Paradowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!