
Zdunek Wybrzeże Gdańsk pokonało na własnym torze Lokomotiv Daugavpils 52:38. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Oskar Fajfer zdobywca 12 oczek. W ekipie przyjezdnej najskuteczniejszy okazał się Maksims Bogdanovs, który wywalczył 11 punktów i bonus.
Zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami goście do Gdańska przyjechali z zastępstwem zawodnika za Joonasa Kylmaekorpiego, który w ostatnich dniach zdecydował się na zakończenie kariery. Gospodarze nie dokonali żadnych zmian w awizowanym składzie.
Mecz rozpoczął się od podwójnego zwycięstwa pary Gomólski-Fajfer, którzy pewnie wygrali start i pomknęli po pięć punktów do mety. W biegu juniorskim atomowym popisał się Dominik Kossakowski, który pokonał parę Kurmis-Kostygow. Kossakowski imponował świetnym momentem startowym. Podobnie było także w biegu 4, gdzie wraz z Troyem Batchelorem przywieźli podwójne zwycięstwo do mety. Po tym biegu na tablicy wyników mieliśmy 17:7. Wydawało się, że gospodarze nie powinni mieć problemów z osiągnięciem korzystnego wyniku w tym meczu.

Kolejne dwa biegi wygrali goście i różnica w całym meczu zmalała do 4 oczek. W biegu 8 dość pechowo w taśmę wjechał Troy Batchelor, jednak za niego pojechał Dominik Kossakowski, który z najgorszego czwartego pola wygrał start i przy aplauzie prawie 6 tysięcznej widowni pomknął po zwycięstwo w tym biegu. W biegu 10 po starcie para Sundstroem-Gafurov pewnie prowadziła przed Timem Lahti. Gafur pięknie blokował szybkiego tego dnia Lahtiego, który na drugim okrążeniu popełnił błąd, gdyż wyniósł się za szeroko. Wydawało się więc, że czerwono-biało-niebiescy przywiozą do mety podwójne zwycięstwo, jednak niecałe 40 metrów przed metą Renat złapał przysłowiową gumę i z podwójnego zwycięstwa zrobił się kolejny remis w meczu. Po tym biegu mieliśmy wynik 32:38.
Później w kolejnych trzech gonitwach mieliśmy zwycięstwo gospodarzy 4:2. Najpiękniejszy bieg w całym meczu to bieg 11, gdzie start wygrał Fajfer, który pomknął po zwycięstwo. Za jego plecami trwała pasjonująca walka o drugie miejsce pomiędzy całą trójką zawodników. Bogdanovs stoczył pasjonującą walkę z Batchelorem, którzy tasowali się na trasie. Ostatecznie jednak zwycięski z tej walki wyszedł Łotysz. Przed biegami nominowanymi było 44:34 dla Wybrzeża.
Wynik spotkania powiększyli jeszcze w ostatnim biegu Fajfer-Gomólski, którzy tak samo jak w biegu inauguracyjnym wygrali podwójnie. Ostatecznie podopieczni Mirosława Kowalika pokonali Lokomotiv w stosunku 52:38.
Za tydzień w Wielkanocny poniedziałek Wybrzeże uda się do Bygoszczy, gdzie zmierzy się z tamtejszą Polonią. Lokomotiv Daugavpils zaś podejmie na własnym obiekcie drużynę z Rzeszowa.
Wyniki:
Lokomotiv Daugavpils: 38
1.Maksim Bogdanow 11+1 (0,3,1*,2,2,3)
2.Joonas Kylmaekorpi (zastępstwo zawodnika)
3.Kjastas Puodżuks 3+1 (1,0,1,1*,0,0)
4.Siergiej Łogaczow 9 (2,3,2,2,w,0)
5.Timo Lahti 10+1 (1,2*,2,2,2,1)
6.Jewgienij Kostygow 3+1 (2,1*,0)
7.Davis Kurmis 2+2 (1*,0,1*)
Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 52
9.Kacper Gomólski 10+2 (2*,3,0,3,2*)
10.Oskar Fajfer 12 (3,0,3,3,3)
11.Renat Gafurow 8+1 (3,1,0,3,1*)
12.Linus Sundstroem 5 (1,0,3,1)
13.Troy Batchelor 6 (3,2,t,1,-)
14.Aureliusz Bieliński 1 (0,0,0,1)
15.Dominik Kossakowski 10+1 (3,2*,3,2)
Bieg po biegu:
1. (65,28) Fajfer, Gomólski, Puodżuks, Bogdanow 5:1
2. (65,72) Kossakowski, Kostygow, Kurmis, Bieliński 3:3 (8:4)
3. (64,91) Gafurow, Łogaczow, Sundstroem, Puodżuks 4:2 (12:6)
4. (65,90) Batchelor, Kossakowski, Lahti, Kurmis 5:1 (17:7)
5. (65,94) Bogdanow, Lahti, Gafurow, Sundstroem 1:5 (18:12)
6. (65,77) Łogaczow, Batchelor, Puodżuks, Bieliński 2:4 (20:16)
7. (66,10) Gomólski, Lahti, Kostygow, Fajfer 3:3 (23:19)
8. (67,16) Kossakowski, Łogaczow, Bogdanow, Bieliński 3:3 (26:22)
9. (66,00) Fajfer, Łogaczow, Puodżuks, Gomólski 3:3 (29:25)
10. (66,53) Sundstroem, Lahti, Kurmis, Gafurow 3:3 (32:28)
11. (66,81) Fajfer, Bogdanow, Batchelor, Puodżuks (d4) 4:2 (36:30)
12. (65,90) Gafurow, Bogdanow, Bieliński, Kostygow 4:2 (40:32)
13. (65,93) Gomólski, Lahti, Sundstroem, Łogaczow (w/su) 4:2 (44:34)
14. (66,50) Bogdanow, Kossakowski, Gafurow, Puodżuks 3:3 (47:37)
15. (66,19) Fajfer, Gomólski, Lahti, Łogaczow 5:1 (52:38)

Gdańszczanie mieli po meczu powody do radości.
źródło:inf.własne

