
Zdunek Wybrzeże Gdańsk w inauguracyjnym spotkaniu pokonało na własnym torze Lokomotiv Daugavpils 52:38 mimo, iż goście w pewnym momencie przegrywali tylko różnicą czterech oczek. Świetne zawody pojechał Oskar Fajfer oraz Dominik Kossakowski. Ze strony gości najskuteczniejszy okazał się Maksims Bogdanovs. Poniżej prezentujemy Państwu pomeczowe wypowiedzi.
Mirosław Kowalik (trener Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Z przebiegu mecz mogę być zadowolony. Wygraliśmy i to jest najważniejsze. Dziś po meczu mogę pochwalić dwóch zawodników, a są nimi Oskar Fajfer oraz młody Aureliusz Bieliński, który w biegu 12 dowiózł do mety jeden punkt, co w końcowym rozrachunku może być bardzo ważne. Widać, że praca w zimie nie poszła na marne. Co do postawy reszty zawodników, to muszę sobie z nimi kilka sytuacji wytłumaczyć, ale będzie dobrze. Także i następnym spotkaniu możemy spodziewać się zmian w składzie.
Nikolaj Kokin (trener Lokomotiv Daugavpils) - Pojechaliśmy bardzo fajny. Chciałbym podziękować chłopakom za walkę do ostatniego biegu. Trochę postraszyliśmy gospodarzy szczególnie w pierwszej połowie meczu. Widać, że gospodarze trochę namieszali z torem i od razu moi zawodnicy potrafili go odczytać. Mamy młody zespół, tym bardziej teraz po stracie Joonasa Kylmaekorpiego, ale nie poddajemy się i jedziemy dalej.
Oskar Fajfer (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Świetnie mi się współpracowało z Oskarem. Jesteśmy kolegami poza torem, ale świetnie rozumiemy się też na nim. W moim drugim starcie kompletnie nie zabrałem się ze startu z tego czwartego pola i przywiozłem zero. Później było już zdecydowanie lepiej. Kombinowanie podczas sparingów przyniosło efekt. Teraz jedziemy po zwycięstwo do Bydgoszczy.
Siergiej Łogaczow (Lokomotiv Daugavpils) - Ja ze swojego występu mogę być zadowolony. Fajnie mi się tu w Gdańsku jechało, szkoda tego wykluczenia w biegu 13, ale niestety pociągnęło mnie i się stało. Teraz mamy mecz u siebie i postaramy się go wygrać.

źródło:inf.własne

