
Starcia derbowe to ten typ spotkań, który elektryzuje kibiców. Podobnie jest w przypadku tzw. Derbów Wielkopolski, gdzie Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno podejmie Agred Malesa TŻ Ostrovia. Widząc te dwie drużyny, do głowy widzów przychodzi obrazek z zeszłorocznego półfinału fazy Play Off. Start liczy na zemstę oraz pierwsze zwycięstwo w sezonie, a Ostrovia oczekuje zdobycia kolejnych dwóch punktów do tabeli.
Ponad 335 dni temu, żużlowcy Startu rozegrali ostatnie spotkanie przed swoją publicznością. Na ironie losu, ich rywalem był zespół z Ostrowa Wielkopolskiego, a mecz zakończył się wynikiem 49:40. Z takową przewagą, pewni siebie Gnieźnianie wyruszyli na południe Wielkopolski, a dalsze losy tego dwumeczu są doskonale znane kibicom sportu żużlowego.
Teraz, kiedy ledwo co zostały zainaugurowane rozrywki eWinner 1. Ligi Żużlowej, obie drużyny ponownie stoczą bój o ligowe punkty, których brakuje w drużynie gospodarzy. W przeciwieństwie do gości, Start przegrał swój pierwszy mecz sezonu, ulegając KS Apator Toruń w rezultacie 55:35. Mecz odbił się szerokim echem, szczególnie przez kontrowersję w dwunastej gonitwie, gdzie taśma startowa została zablokowana przez kamerę telewizyjną. Poza tą sytuacją, warto podkreślić dosyć słabą postawę zawodników, wykluczając z tego gronia Olivera Berntzona. Wielkie nadzieje pokładano w Timo Lahtim, który wygrał swoją pierwszą gonitwę, aby następnie odstawać od reszty zawodników, szczególnie na dystansie. Jednakże, optymizmem napawa występ Fina w Mistrzostwach Pierwszej Ligi, gdzie po słabym starcie zawodów, Timo zdołał wygrać bieg oraz zameldować się dwukrotnie na drugiej pozycji, zdobywając 7 punktów w całych zawodach. Forma Adriana Gały można postawić pod znakiem zapytania. Zdarzają się przebłyski, które mogliśmy zaobserwować w Toruniu i Bydgoszczy, ale wciąż to nie ta dyspozycja, do której przyzwyczaił nas popularny "Henio".
Ostrovia rozpoczęła sezon od wysokiego zwycięstwa z Abramczyk Polonią Bydgoszcz (53:37). Mecz rozgrywany był na torze w Ostrowie, a sami zawodnicy pokazali się z dobrej strony. "Płatny Komplet" zainkasował Grzegorz Walasek, a zaskakująco dobry występ zanotował Adrian Cyfer, przywożąc dla zespołu 10 punktów z bonusem. W dobrej formie znajduje się Nicolai Klindt. Duńczyk przywiózł 9 punktów, a kilka dni później zajął drugie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Pierwszej Ligi, ulegając w finale Peterowi Ljungowi, a przywożąc za sobą Davida Bellego i Chris'a Holdera. Warto też odnotować, że w tych samych zawodach, Grzegorz Walasek przywiózł 1 punkt, a Tomasz Gapiński 8. Patrząc na statystyki, zespół gości jest o wiele lepiej przygotowany do jazdy, więc z pewnością stawi opór drużynie Startu, która nie odniosła porażki na własnym obiekcie od 2019 roku, gdzie Wybrzeże Gdańsk znalazło sposób, aby przełamać dwuletnią serię zwycięstw na własnym torze. Z tego powodu, Gniezno ma zdecydowaną przewagę w postaci własnego owalu. Ostrowianie pokazali, że potrafią dotrzymać tempa zawodnikom Startu, remisując zeszłoroczne starcie w rundzie zasadniczej (45:45).
Składy awizowane :
Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno :
9. Jurica Pavlic
10. Adrian Gała
11. Timo Lahti
12. Olivier Berntzon
13. Oskar Fajfer
14. Damian Stalkowski
15. Marcel Studziński
16. Frederik Jakobsen
Agred Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski :
1. Tomasz Gapiński
2. Rafał Okoniewski
3. Nicolai Klindt
4. Adrian Cyfer
5. Grzegorz Walasek
6. Sebastian Szostak
7. Kacper Grzelak
Początek spotkania w sobotę, o godz. 19:15
Transmisja w Nsport+
Bilety można zakupić przez stronę internetową : bilety.startgniezno.com ; w dniu zawodów, nie będzie można nabyć biletów w kasach, bo będą one zamknięte.
źródło : Inf. własna ; startgniezno.com

