Zwycięstwo jak na lidera przystało

krosnopilaW czwartej kolejce Nice Polskiej Ligi Żużlowej KSM Krosno podejmowało na swoim torze drużynę z Piły. Spotkanie z powodu zlej aury zostało zakończone po trzynastu wyścigach wynikiem 49-29 dla ekipy pilskiej.

 

 

 

Niestety początek sezonu 2016 nie jest jak na razie obiecujący dla Wików. Trzy porażki ( dwie na własnym torze, jedna na wyjeździe) nie napawają optymizmem. Miejmy nadzieje, ze drużyna prowadzona przez Ireneusza Kwiecińskiego poprawi swoją dyspozycję i wreszcie przy ul. Legionów będziemy mogli usłyszeć huczny doping i odgłosy zwycięstwa.

 

Pilanie do Krosna przyjechali po swoje i wykonali zadanie jak na lidera tabeli należy. Polonia świetnie spisywała się na czarnym owalu, zawodnicy wygrywali starty i byli szybcy na trasie. Jedna z par pilskiej drużyny  Norbert Kościuch (7+1)  - Mateusz Szczepaniak (11+1) ponownie nie zawiodła. Oboje zaliczyli świetny występ w tych zawodach. Pierwszy raz na krośnieńskim torze wystąpił Wadim Tarsienko, który pokazał się z dobrej strony i zasłużył na miejsce w pierwszym składzie. Bjarne Pedersen pojawił się na tym torze po ponad piętnastu latach, zaliczył mała wpadkę na inauguracji, przywożąc 0, ale z biegu na bieg był coraz szybszy. W ostatnim meczu Piły z Wybrzeżem Gdańsk w składzie miejsca zabrakło dla Patryka Dolnego, lecz to nie przeszkodziło mu, aby w niedzielnym spotkaniu pokazać się w dobrej dyspozycji. Możemy także pochwalić młodzieżowców. Arkadiusz  Pawlak wygrał bieg juniorski, a Bartek Hassan popisał się ładną walka na trasie.

 

 

Niestety nie możemy pochwalić  juniorów krośnieńskiej drużyny, którzy byli dzisiaj cieniem dla samych siebie. Gość w postaci Arkadiusza Madeja, który miał pomoc w walce o ważne punkty, zawiódł oczekiwania trenera i kibiców klubu. Reszta drużyny tez nie błysnęła. Światłem w tunelu okazała sie para Marcin Rempała - Ernest Koza, która przywoziła zwycięstwa dla wilków. W biegu dziewiątym dopadł ich olbrzymi pech, łapiący kapcia Ernest Koza spowolnił młodszego z braci Rempałów, co doprowadziło do przegrania biegu 5:1. Postawę Patryka Malitowskiego trudno nam ocenić. Nie wiemy co wpłynęło na bardzo słaby występ. Nie najgorzej spisał się Mirosław Jabłoński. W każdym swoim biegu dawał z siebie wszystko, by wyprzedzić rywali. Wielkim echem odbił się powrót do składu Clausa Vissinga. Niestety Duńczyk po długiej przerwie nie był w stanie pomóc swojej drużynie.

 

Padający deszcz uniemożliwił doprowadzenie zawodów do końca. Zawodnicy jak i sędzia zdecydowali się zakończyć spotkanie po rozegranych trzynastu biegach. Kibice zjawili się w mniejszej ilości niż na pierwszym domowym spotkani Wilków – około 3 tyś.

 

 

W następnej kolejce Wilki wybiorą się do Częstochowy, a Polonia Piła zmierzy się ze swoją imienniczką z Bydgoszczy.

 



KSM Krosno: 29
9. Ernest Koza 9+2 (3,2*,1,1*,2)
10. Marcin Rempała 5+1 (2*,3,0,d)
11. Patryk Malitowski 0 (0,0,-,-)
12. Claus Vissing 4 (1,1,2,d)
13. Mirosław Jabłoński 7 (2,2,1,2,u/w)
14. Adrian Bialk 2 (2,0,-)
15. Arkadiusz Madej (gość) 1+1 (t,1*,0,1)

Polonia Piła: 49
1. Bjarne Pedersen 8+1 (0,3,2*,3)
2. Wadim Tarasienko 9+1 (1,2*,3,3)
3. Norbert Kościuch 7+1 (3,1,2*,1)
4. Michał Szczepaniak - 11+1 (2*,3,3,3)
5. Patryk Dolny 8 (3,1,3,1)
6. Arkadiusz Pawlak 5+1 (3,d,2*)
7. Bartosz Hassa 1 (1,0,0)

Bieg po biegu:
Bieg 1: (72,22) Koza, Rempała, Tarasienko, Pedersen 5:1
Bieg 2: (72,60) Pawlak, Bialk, Hassa, Madej (t) 2:4 (7:5)
Bieg 3: (71,50) Kościuch, Szczepaniak, Vissing, Malitowski 1:5 (8:10)
Bieg 4: (72,28) Dolny, Jabłoński, Madej, Hassa 3:3 (11:13)
Bieg 5: (72,69) Pedersen, Tarasienko, Vissing, Malitowski 1:5 (12:18)
Bieg 6: (71,50) Szczepaniak, Jabłoński, Kościuch, Bialk 2:4 (14:22)
Bieg 7: (72,13) Rempała, Koza, Dolny, Pawlak (d) 5:1 (19:23)
Bieg 8: (72,37) Tarasienko, Pedersen, Jabłoński, Madej 1:5 (20:28)
Bieg 9: (71,18) Szczepaniak, Kościuch, Koza, Rempała 1:5 (21:33)
Bieg 10: (71,44) Dolny, Vissing, Koza, Hassa 3:3 (24:36)
Bieg 11: (71,81) Tarasienko, Jabłoński, Kościuch, Rempała (d) 2:4 (26:40)
Bieg 12: (74,87) Pedersen, Pawlak, Madej, Jabłoński (u/w) 1:5 (27:45)
Bieg 13: (75,00) Szczepaniak, Koza, Dolny, Vissing (d) 2:4 (29:49)


źródło: inf.własna

Izabela Gumienna

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!