Sporo emocji podczas meczu KSM Krosno - Orzeł Łódź

krosnolodzvideoW meczu 6.kolejki Nice Polskiej Ligi Żużlowej drużyna KSM Krosno przegrała na własnym torze z Orłem Łódź 39:51. To piąte z rzędu przegrane spotkanie w tym trzecie przed własną publicznością. Warto jednak dodać, iż tym razem zawodnicy z Grodu Pawła ambitnie walczyli i spotkanie z pewnością mogło się podobać bo walki nie brakowało. Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych momentów zarejestrowanych przez kamery Telewizji Polskiej.



Bieg 5. Mariusz Puszakowski dobrze wystartował i starał się założyć rywali na pierwszym łuku, ale uniemożliwił mu to Łogaczow, który wyjechał na czoło stawki. Rosjanin wygrał z dużą przewagą. Z tyłu Vissing atakował Puszakowskiego, który przecież tak dobrze wyruszył sprzed taśmy. Duńczyk dopiął swego na ostatnim wirażu.


Bieg 7. Wcześniej – za dotknięcie taśmy – wykluczony został Oskar Bober. W powtórzonym biegu Robert Miśkowiak w ogóle nie ruszył sprzed taśmy. Sygnalizował, że nie widział zielonego światła. "Misiek" ostatecznie wystartował, ale gospodarze byli już daleko z przodu.


Mirosław Jabłoński wyjechał na prowadzenie na pierwszym wirażu. Z tyłu Marcin Rempała na początku biegu uporał się z Oskarem Boberem. Tymczasem z przodu trwała znakomita walka Jamroga z Jabłońskim o prowadzenie. W sytuację wmieszał się też Rempała.


W biegu 13 Siergiej Łogaczow wjechał w prowadzącego Miśkowiaka. Uderzył w nich jeszcze Koza. Ponadto upadł też Gapiński, który chciał ominąć całą trójkę. Czterech żużlowców na torze. Na owal wyjechały trzy ambulanse. Na szczęście żadnemu zawodnikowi nic poważnego się nie stało. Wszyscy do parku maszyn wrócili o własnych siłach. Łogaczow został wykluczony z powtórki.


KSM Krosno przegrało kolejny mecz na własnym torze. Tym razem lepszy okazał się Orzeł Łódź (51:39) w 6. kolejce Nice Polskiej Ligi Żużlowej. O słabej formie zespołu z Podkarpacia mówi Marcin Rempała.


KSM Krosno przegrało na własnym torze z Orłem Łódź 39:51 w 6. kolejce Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Gospodarze pozostają bez wygranej w tym sezonie.


źródło: TVP S.A

Katarzyna Biskup

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!