
Kolejna wygrana na rybnickim torze na długo zapadnie w pamięci kibiców. ŻKS ROW przed meczem typowani byli na zwycięzców tego pojedynku jednak dopiero końcówka spotkania ucieszyła i porwała publiczność zgromadzoną przy Gliwickiej 72. Rybnicka drużyna zgotowała prawdziwe show swojej publiczności na miarę pojedynków ekstraligowych.
W poprzednim spotkaniu mieliśmy rezultat 48:41 dla bydgoszczan. Wtedy to oni nie dali wygrać rybniczanom na swoim obiekcie. Tym razem, w 10 kolejce NicePLŻ, to rybniczanie nie pozwolili obalić swojej twierdzy, która nawet dla Łotyszy z Daugavpils była nie do zdobycia, przegrywając swego czasu sromotnie 60:30.
Liczne upadki na torze spowodowały przedłużenie całego niedzielnego spotkania do ponad 2 godzin. Rybnik zaczął prowadzić już po biegu juniorskim, kiedy to Kacper Woryna - Robert Chmiel przywieźli 4 punkty. Po biegu 9 rybnicka para: Woryna – Batchelor tuż za linią mety upadła na tor z powodu niefortunnego szczepienia się motorów. Tak jak Australijczyk wstał szybko o własnych siłach mając niejako pretensje do swego partnera, tak młodzieżowiec ŻKS ROW długo nie podnosił się z toru. Jednak po kilku chwilach z bólem zszedł do parku maszyn.
W 11 biegu, w którym brali udział Max Fricke, Marcin Jędrzejewski, Damian Baliński, Robert Kościecha, na wejściu w pierwszy łuk „Bally” upadł, uderzając o bandę. Długo nie podnosił się z toru i konieczne był wyjazd karetki, która zawiozła rybniczanina do szpitala. Baliński oczywiście został z powtórki wykluczony jednak nie za spowodowanie przerwania biegu czy spowodowanie upadku, a za niedostarczenie oświadczenia lekarskiego do sędziego przez kierownika drużyny. Jak się później okazało, Damian Baliński doznał złamania dwóch żeber. Przerwa w spotkaniu wymuszona wyczekiwaniem na powrót karetki na stadion spowodowała wysuszenie toru na czym skorzystali gospodarze.
Po 12 biegu każdy przecierał oczy ze zdumienia bo w Rybniku mieliśmy remis 36:36. Bydgoszczanie świetnie wychodzili tego dnia ze startu i to im dało „przewagę” w tym meczu – czyli doprowadzenie do kolejnego już remisu. Świetny duet stworzyła para Australijczyków, która dwukrotnie przywiozła podwójne zwycięstwo. Odrodzony Dakota North, który w tym spotkaniu uzyskał aż 10 pkt i 3 bonusy oraz Troy Batchelor, inkasując najwięcej punktów z drużyny – 13.
W drużynie gości na pochwałę zasługuje Robert Kościecha który, aż do feralnego 11 biegu, przywoził same „3”. Dołączyć może do niego Patrick Hougaard, który jednak wyraźnie opadł z sił w biegach nominowanych.
Trzy ostatnie starty należały do gospodarzy: dwa razy podwójne zwycięstwo przywieźli Australijczycy – North oraz Batchelor oraz Sebastian Ułamek wraz z młodym Maxem Fricke, rewelacją ostatnich spotkań. Publiczność licznie zgromadzona przy Gliwickiej 72 usłyszawszy od spikera: „tego meczu już przegrać nie możemy” oszalała z radości i pomimo później pory i przeciągającego się spotkania, została do końca by podziękować swojej drużynie za piękne spotkanie oraz walkę do końca.
Polonia Bydgoszcz: 39
1. Patrick Hougaard (2,2,3,3,1) 11
2. Marcin Jędrzejewski (1*,0,1,2) 4+1
3. Robert Kościecha (3,3,3,1*,0) 10+1
4. Andriej Kudriaszow (0,1,2*,0,1) 4+1
5. Szymon Woźniak (2,2,3,1,0) 8
6. Dominik Kubera (2,0,0) 2
7. Patryk Rydlewski (0,u,w) 0
ŻKS ROW Rybnik: 51
9. Troy Batchelor (3,3,1,3,3) 13
10. Max Fricke (0,1,-,3,2*) 6+1
11. Sebastian Ułamek (2,1,1,2,3) 9
12. Dakota North (1*,3,2,2*,2*) 10+3
13. Damian Baliński (3,2,2,w) 9
14. Kacper Woryna (3,w,0,1*) 4+1
15. Robert Chmiel (1,1,0) 2
Bieg po biegu:
1. Batchelor, Hougaard, Jędrzejewski, Fricke 3:3
2. Woryna, Kubera, Chmiel, Rydlewski (4:2) 7:5
3. Kościecha, Ułamek, North, Kudriaszow (3:3) 10:8
4. Baliński, Woźniak, Chmiel, Rydlewski(u) (4:2) 14:10
5. North Hougaard, Ułamek, Jędrzejewski (4:2) 18:12
6. Kościecha, Baliński, Kudriaszow, Woryna(u) (2:4) 20:16
7. Batchelor, Woźniak, Fricke, Kubera (4:2) 24:18
8. Hougaard, Baliński, Jędrzejewski, Chmiel (2:4) 26:22
9. Kościecha, Kudriaszow, Batchelor, Woryna (1:5) 27:27
10. Woźniak, North, Ułamek, Rydlewski(w/2min) (3:3) 30:30
11. Fricke, Jędrzejewski, Kościecha, Baliński(u/w) (3:3) 33:33
12. Hougaard, Ułamek, Woryna, Kubera (3:3) 36:36
13. Batchelor, North, Woźniak, Kudriaszow (5:1) 41:37
14. Ułamek, Fricke, Kudriaszow, Woźniak (5:1) 46:38
15. Batchelor, North, Hougaard, Kościecha (5:1) 51:39
źródło: info.własne

