

Darcy Ward przeszedł kompleksowe badania po fatalnym wypadku, do którego doszło podczas dzisiejszego meczu z zespołem MRGARDEN GKM Grudziądz. Niestety z zielonogórskiego szpitala dopływają bardzo złe wieści. U Australijczyka najprawdopodobniej doszło do przerwania rdzenia kręgowego.
Do upadku Warda doszło w ostatnim biegu meczu pomiędzy SPAR Falubazem Zielona Góra a MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Rozpędzony Australijczyk zahaczył o tylne koło Artioma Łaguty i uderzył o tor. Szybko został przetransportowany do szpitala w Zielonej Górze. Przeprowadzono badanie tomografem, które wykazało przerwanie rdzenia kręgowego na odcinku, który odpowiada za dolne partie ciała.
źródło: falubaz.com

