Byki lepsze w deszczowej aurze (relacja)

zielona gora 2016leszno logoRozpadało się w połowie spotkania na stadionie przy Wrocławskiej 69. Nie przeszkodziło to jednak w dokończeniu meczu 10. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy miejscowym Falubazem a Fogo Unią Leszno. W niesprzyjającej aurze lepiej poradzili sobie przyjezdni. Leszczynianie wywieźli z Grodu Bachusa trzy punkty, zwyciężając 48:42.

 

 

Zielonogórzanie przystąpili do spotkania bez kontuzjowanego Jasona Doyle'a. W jego miejsce wystartował Andriej Karpow. Jego pomoc na niewiele się jednak zdała. Ukrainiec dołożył do dorobku zespołu 5 punktów. Z kolei w szeregach Unii znów zabrakło Nickiego Pedersena, co, patrząc po ostatnich rezultatach, wydaje się nie przeszkadzać podopiecznym Piotra Barona.

Pierwsza seria startów pokazała, że w niedzielny wieczór, jak to bywa przy starciach Zielonej Góry z Lesznem, dojdzie do wyrównanej walki. Trzy gonitwy zakończone remisem. Nieco emocji przyniósł jedynie bieg młodzieżowy, w którym po raz kolejny w tegorocznych rozgrywkach na torze widoczna była determinacja Bartosza Smektały. Leszczynianin dosłowne o błysk szprychy wyprzedził na mecie, prowadzącego w wyścigu, Alexa Zgardzińskiego. Dało to przyjezdnym zwycięstwo biegowe 4:2.

W biegu 5. doskonale wystartował Andriej Karpow. Za plecami Ukraińca znalazł się Emil Sajfutdinow i Peter Kildemand. Ku zaskoczeniu kibiców stawkę zamykał Patryk Dudek. Zielonogórzanin nie oglądał jednak pleców rywali zbyt długo. Najpierw poradził sobie na dystansie z Peterem Kildemandem, a następnie minął Emila Sajfutdinowa. W kolejnej gonitwie doskonałą znajomością toru i żużlowym doświadczeniem popisał się Piotr Protasiewicz. Popularny PePe pokonał na trasie Piotra Pawlickiego, ratując remis (3:3) dla miejscowych. Świetna jazda kolejnego doświadczonego zawodnika z zielonogórskiej ekipy – Jarosława Hampela sprawiła, że przed trzecią serią startów podopieczni Marka Cieślaka prowadzili czteroma punktami (23:19).

Zielona Góra nie zdążyła nacieszyć się przewagą punktową. Leszczyńskie Byki w kolejnych dwóch startach odnieśli zwycięstwa. W 8. biegu para Sajfutdinow- Kildemand dowieźli do mety cztery oczka, a wyścig później Grzegorz Zengota i młodszy z braci Pawlickich wygrali 5:1.

Po objęciu prowadzenia przez drużynę gości nad stadionem przeszła ulewa. Arbiter zadecydował jednak o kontynuowaniu zawodów. Deszcz bardziej pokrzyżował plany miejscowym. Leszczyńscy żużlowcy idealnie wpasowali się w nowe warunki torowe. Po przerwie po raz kolejny odnieśli zwycięstwo 4:2. Emil Sajfutdinow w parze z Dominikiem Kuberą ustanowili wynik na 32:40. Bohaterem w 13. gonitwie był Grzegorz Zengota. Wychowanek zespołu z Zielonej Góry dojechał do mety jako pierwszy, co dało wynik 3:3 i pewność, że w najgorszym razie niedzielny wieczór zakończy się remisem.

Podział punktów nie był jednak celem podopiecznych Piotra Barona. Byki zdecydowanie miały ochotę na zgarnięcie pełnej puli. Zanim się to stało, wiele zamieszania przyniósł bieg 14. Piotr Protasiewicz podczas ataku na Grzegorza Zengotę, spowodował jego upadek. Przez co został wykluczony z gonitwy. W powtórce pod taśmą startową było na tyle gorąco, że sędzia zawodów musiał kilkakrotnie sprawdzać kto z dwójki Jarosław Hampel – Piotr Pawlicki jako pierwszy musnął taśmy. Ostatecznie przedostatnia gonitwa wieczoru rozegrała się bez kapitana Unii. W jego miejsce wystartował Dominik Kubera, który po świetnym starcie, na trasie musiał uznać wyższość Hampela. Remis 3:3 dał jednak przyjezdnym zwycięstwo w całym starciu w Zielonej Górze. Bieg 15. stał się więc jedynie formalnością, w której zielonogórzanie podziękowali kibicom za wsparcie i wygrali 4:2, doprowadzając do wyniku 42:48.

Zwycięstwo na zielonogórskim torze jest dla leszczynian drugą ligową wygraną w tym tygodniu. W czwartek pokonali w Rybniku tamtejszy ROW (44:46).

 

 

Wyniki:

Falubaz Zielona Góra: 42


9. Jarosław Hampel 14 (3,3,0,2,3,3)
10. Jacob Thorssell 4 (0,1,1,2)
11. Patryk Dudek 9+1 (3,2*,2,1,1)
12. Andrij Karpow 5+2 (0,3,1*,1*)
13. Piotr Protasiewicz 7 (2,3,2,0,w)
14. Mateusz Tonder 0 (u,0,0)
15. Alex Zgardziński 3+1 (2,1*,0)



Fogo Unia Leszno: 48


1. Emil Sajfutdinow 10+1 (1*,1,3,3,2)
2. Peter Kildemand 6 (2,0,1,3)
3. Piotr Pawlicki 8 (2,2,3,1,t)
4. Grzegorz Zengota 8+3 (1*,1*,2*,3,1)
5. Janusz Kołodziej 8 (3,2,3,0,0)
6. Dominik Kubera 5+1 (1,0,2*,2)
7. Bartosz Smektała 3 (3,0,0)



Bieg po biegu:


Bieg 1: Hampel, Kildemand, Sajfutdinow, Thorssell
Bieg 2: Smektała, Zgardziński, Kubera, Tonder (u)
Bieg 3: Dudek, Pawlicki, Zengota, Karpow
Bieg 4: Kołodziej, Protasiewicz, Zgardziński, Smektała
Bieg 5: Karpow, Dudek, Sajfutdinow, Kildemand
Bieg 6: Protasiewicz, Pawlicki, Zengota, Tonder
Bieg 7: Hampel, Kołodziej, Thorssell, Kubera
Bieg 8: Sajfutdinow, Protasiewicz, Kildemand, Zgardziński
Bieg 9: Pawlicki, Zengota, Thorssell, Hampel
Bieg 10: Kołodziej, Dudek, Karpow, Smektała
Bieg 11: Kildemand, Thorssell, Pawlicki, Protasiewicz
Bieg 12: Sajfutdinow, Kubera, Dudek, Tonder
Bieg 13: Zengota, Hampel, Karpow, Kołodziej
Bieg 14: Hampel, Kubera, Zengota, Protasiewicz (w), Pawlicki (t)
Bieg 15: Hampel, Sajfutdinow, Dudek, Kołodziej

 

 

 

IMG 8632

 

 

 

źródło: inf. własna

 

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!