
Po szeroko komentowanym odejściu Marka Cieślaka z zielonogórskiego klubu, włodarze Falubazu zostali postawieni przed nie lada wyzwaniem - znalezienie doświadczonego trenera, który przejmie stery i poprowadzi pierwszą drużynę w nadchodzących rozgrywkach. Dziś (1.12) na konferencji prasowej Falubaz odkrył wszystkie karty i zaprezentował cały sztab szkoleniowy na sezon 2018.
Na początku konferencji zaprezentowany został sztab szkoleniowy juniorskiej formacji Falubazu. Za szkolenie młodzieży w przyszłym sezonie odpowiedzialny będzie Aleksander Janas, były zawodnik i trener zielonogórskiej drużyny. Bardzo cieszę się z tego, że wracam do Falubazu. Długo “walczył” ze mną Kamil Kawicki, abym zawiesił wykonywaną funkcję komisarza toru podczas meczów PGE Ekstraligi. Udało mu się to, ponieważ dostrzegłem, że klub chce wrócić do pracy u podstaw i do tego, z czego przez lata w Zielonej Górze słynęliśmy. Z dobrego szkolenia młodzieży - tak swoją decyzję skomentował Aleksander Janas. Wspierać go będzie Krzysztof Jabłoński, który w październiku podpisał z klubem kontrakt warszawski. Krzysztof Jabłoński reprezentował w przeszłości barwy Falubazu, a w minionym sezonie występował w ekipie Startu Gniezno, gdzie pełnił funkcję jeżdżącego trenera. W tegorocznych rozgrywkach zaangażował się także w pomoc Mateuszowi Tonderowi, który w ligowych rozgrywkach startował na silnikach przygotowanych przez gnieźnianina. Starszy z braci Jabłońskich odpowiedzialny będzie za techniczno-sprzętowy aspekt szkolenia młodzieży. Sztab szkoleniowy Młodego Falubazu uzupełni Andrzej Jarząbek, który zajmować się będzie sprawami sprzętowymi juniorów oraz legenda zielonogórskiego klubu, Andrzej Huszcza, który od wielu lat zaangażowany jest w szkolenie najmłodszych zawodników z Winnego Grodu.
Następnie przedstawiono sztab szkoleniowy pierwszej drużyny Falubazu. W przyszłorocznych rozgrywkach zielonogórską drużynę poprowadzi Adam Skórnicki, były menedżer Fogo Unii Leszno, z którą sięgnął po srebro i złoto Drużynowych Mistrzostw Polski. W minionych rozgrywkach był w teamie Grzegorza Zengoty, który po zakończonym sezonie 2017 powrócił do macierzystego klubu. Wychowanek zielonogórskiej drużyny wypowiada się o nowym trenerze w samych superlatywach: Adam ma niesamowite pojęcie i doświadczenie. Lepszego wyboru nie mogliśmy dokonać. Cieszę się, że przychodzi do nas. Już się nie mogę doczekać pierwszych wspólnych treningów. Popularny Sqóra związał się z klubem dwuletnią umową. Obok Adama Skórnickiego w sztabie szkoleniowym ujrzymy także Tomasza Walczaka, który pełnić będzie funkcję kierownika drużyny oraz Tomasza Szymankiewicza, występującego w roli asystenta trenera.
źródło: falubaz.com

