

Zwycięstwem Rosji zakończyła się druga runda cyklu Speedway Best Pairs Cup w niemieckim Gustrow. Drugie miejsce zajęła reprezentacja Danii, a trzecie miejsce Polacy. Zawody zakończyły się po rundzie zasadniczej ze względu na opady deszczu.
Pierwsza seria startów rozpoczęła się od niespodziewanego remisu reprezentacji Rosji i Niemiec. Gonitwa otwarcia dostarczyła kibicom wielu emocji na torze, głównie za sprawą walki Grigorija Łaguty i Martina Smolinskiego. „Grisza” niemal nie upadł na prostej przeciwstartowej drugiego okrążenia po kontakcie z Smolinskim.
Bieg drugi to fantastyczny start jadącego w miejsce kontuzjowanego Troya Batchelora Dakoty Northa, który skutecznie broniąc się przed atakami Iversena zapewnił zwycięstwo w stosunku 4:2 nad reprezentacją Danii.
Fantastycznie turniej rozpoczęli reprezentanci Polski. Po fenomenalnym starcie po za zasięgiem rywali był Piotr Pawlicki. Jarosław Hampel pięknym atakiem na trzecim okrążeniu wyprzedził Tomasa Jonassona zapewniając biało-czerwonym podwójne zwycięstwo już w pierwszym starcie.
Odrabianie strat po słabym pierwszym biegu, w gonitwie piątej rozpoczęli Duńczycy. Liderzy cyklu odnieśli podwójne zwycięstwo nad reprezentacją gospodarzy, jednak nie bez problemów. Dobrze dysponowany Kai Huckenbeck do końca atakował Nielsa Kristiana Iversena.
Bardzo dobry drugi start w wykonaniu reprezentantów Polski. Piotr Pawlicki ponownie nie dał szans rywalom, a biało-czerwoni dzięki pokonaniu Amerykanów w stosunku 4:2 zajmowali pierwszą pozycję w klasyfikacji turnieju po siedmiu biegach.
Sporą niespodzianką było podwójne zwycięstwo reprezentacji Niemiec w gonitwie dziewiątej. Gospodarze nie dali żadnych szans broniącym tytułu Australijczykom.
Zdecydowanie jednym z najlepszych, jak nie najlepszym wyścigiem turnieju był bieg dziesiąty. Trwająca przez cały bieg walka pomiędzy Hancockiem, a Jonassonem, w którą na końcu wmieszał się Manzares była tym, co w żużlu najpiękniejsze. Piękne ataki Jonassona oraz profesorska obrona Hancocka spowodowała, że ostateczna kolejność biegu znana była dopiero na samej kresce.
Pierwsza przegrana i od razu podwójna. Niestety trzecia seria startów nie była łaskawa dla Polaków, którzy podejmowali w niej reprezentację Rosji. Biało-czerwoni po bezbarwnej jeździe w biegu jedenastym doznali po raz pierwszy w Gustrov goryczy porażki i niestety w największym jej wymiarze.
Kolejną fenomenalną walkę pokazali zawodnicy w biegu trzynastym. Tym razem głównymi bohaterami byli Piotr Pawlicki oraz Niels Kristian Iversen, którzy przez ostatnie okrążenie stoczyli niesamowitą walkę, wymieniając się trzykrotnie pozycjami na trasie wyścigu. Ostatecznie dzięki atakowi na ostatnim łuku odbił i obronił pierwszą pozycję zawodnik FOGO Unii Leszno.
Bardzo dobre zawody w wykonaniu Andreasa Jonssona. Zawodnik Falubazu Zielona Góra po wpadce w pierwszym starcie, w następnych biegach pokazywał się z dużo lepszej strony. W biegu piętnastym po emocjonującej walce z młodszym z braci Łagutów zapewnił swojej reprezentacji remis.
Zadyszki dostali reprezentanci biało-czerwonych w drugiej odsłonie turnieju. W biegu szesnastym przegrywali podwójnie z reprezentantami gospodarzy, jednak dobra jazda Bartosza Zmarzlika i Piotra Pawlickiego uratowała Polakom remis.
Piękną parową jazdę pokazali Rosjanie w biegu osiemnastym. Słabnącego z okrążenia na okrążenie Artioma Łagutę doganiał jadący na trzeciej pozycji Chris Holder. Jednak dzięki umiejętnym blokowaniu Australijczyka przez starszego z braci Łagutów Rosjanie uratowali podwójne zwycięstwo z „Kangurami”. Tym samym reprezentanci Rosji potwierdzili wygraną w drugiej rundzie cyklu Speedway Best Pairs Cup. Opady deszczu uniemożliwiły rozegranie biegu barażowego oraz wyścigu finałowego. Drugie miejsce zajęła reprezentacja Danii, a trzecie miejsce wywalczyli Polacy.
I. Rosja 24
1. Grigorij Łaguta (0,2*,1*,2*,1*,3) 9
2. Artiom Łaguta (3,3,2,3,2,2*) 15
15. Sergiej Łogaczow
II. Dania 21
5. Nicki Pedersen (0,3,-,-,-,2*) 5
6. Niels Kristian Iversen (2,2*,3,2,3,3) 15
17. Mikkel Bech (0,1*,0) 1
III. Polska 19
11. Jarosław Hampel (2*,1,0,-,-,-) 3
12. Piotr Pawlicki (3,3,1,3,1*,2) 13
20. Bartosz Zmarzlik (w,2,1*) 3
IV. Niemcy 19
3. Martin Smolinski (1*,0,-,-,-,-) 1
4. Kai Huckenbeck (2,1,3,1*3,1) 11
16. Tobias Busch (2*,2,0,3) 7
V. Szwecja 17
9. Andreas Jonsson (0,3,3,3,3,1) 13
10. Tomas H.Jonasson (1,2*,1,0,-,-) 4
19. Peter Ljung (0,0) 0
VI. Australia 15
7. Chris Holder (1,0,1,3,1,-) 6
8. Dakota North (3,1,0,2*,0,3) 9
18. Rohan Tungate (0) 0
VII. Stany Zjednoczone 11
13. Greg Hancock (1,2,2,1,2,0) 8
14. Gino Manzares (0,0,0,0,1*,2) 3
Bieg po biegu:
1. A.Łaguta, Huckenbeck, Smolinski, G.Łaguta
2. North, Iversen, Holder, Pedersen
3. Pawlicki, Hampel, Jonasson, Jonsson
4. A.Łaguta, G.Łaguta, Hancock, Manzares
5. Pedersen, Iversen, Huckenbeck, Smolinski
6. Jonsson, Jonasson, North, Holder
7. Pawlicki, Hancock, Hampel, Manzares
8. Iversen, A.Łaguta, G.Łaguta, Bech
9. Huckenbeck, Busch, Holder, North
10. Jonsson, Hancock, Jonasson, Manzares
11. A.Łaguta, G.Łaguta, Pawlicki, Hampel
12. Jonsson, Busch, Huckenbeck, Jonasson
13. Pawlicki, Iversen, Bech, Zmarzlik (w)
14. Holder, North, Hancock, Manzares
15. Jonsson, A.Łaguta, G.Łaguta, Ljung
16. Huckenbeck, Zmarzlik, Pawlicki, Busch
17. Iversen, Hancock, Manzares, Bech,
18. G.Łaguta, A.Łaguta, Holder, North
19. Busch, Manzares, Huckenbeck, Hancock
20. Iversen, Pedersen, Jonsson, Ljung
21. North, Pawlicki, Zmarzlik, Tungate
źródło: inf. własna

