
Zwycięstwem reprezentacji Danii zakończył się wtorkowy półfinał Drużynowego Pucharu Świata w Vastervik. Duńczycy zapewnili sobie tym samym udział w sobotnim finale w Bydgoszczy. W barażach zobaczymy ekipy z Szwecji i Czech, które zajęły odpowiednio drugą i trzecią pozycję.
Pierwsza seria rozpoczęła się pechowo dla gospodarzy. Pierwsze dwa biegi zakończyły się upadkami zawodników Szwedzkich. Upadek w pierwszym, oraz drugim podejściu do biegu otwierającego wtorkowy półfinał zanotował Oliver Berntzon, który został w konsekwencji wykluczony z trzeciego podejścia. Sporo kontrowersji wywołało wykluczenie z biegu drugiego Thomasa Jonassona, który wg. sędziego Grodzkiego spowodował upadek Petera Kildemanda. Bez wątpienia najciekawszym wyścigiem pierwszej serii był bieg trzeci, w którym bezpośrednią walkę o zwycięstwo stoczyli Dryml, Andersen i Ljung. Ostatecznie na mecie lepszy był Andersen, który przywiózł dla swojego kraju trzy oczka. Niespodzianką była druga pozycja Czechów po pierwszej serii zawodów, którzy z siedmioma punktami ulegli jedynie Duńczykom, dla których trzy z czterech pierwszych gonitw zakończyły się zwycięsko.
Seria druga i trzecia to odrabianie strat przez Szwedów. W biegu ósmym, fantastycznie spisał się wykluczony w swoim pierwszym starcie Oliver Berntzon. Młody Szwed prowadził w pierwszym podejściu do biegu jednak po upadku Jevgenija Kostygova, trzeba było gonitwę powtórzyć. W powtórce znowu dobrze spisał się Berntzon, który na pierwszym łuku uporał się z Vaclavem Milikiem, oraz Peterem Kildemandem, który w tym biegu przyjechał na trzeciej pozycji. Emocje do samego końca towarzyszyły kibicom w wyścigu jedenastym, za sprawą walki Jonssona i Kildemanda. Na mecie dosłownie o „błysk szprychy” lepszy okazał się Duńczyk. Gospodarze półfinału po dwunastu biegach turnieju wysunęli się na drugą pozycję, wyprzedzając Czechów aż o dziesięć punktów, a tracąc do prowadzących Duńczyków sześć oczek. Fatalnie pierwsze trzy serie w wykonaniu reprezentantów Łotwy, którzy zdobyli zaledwie siedem punktów.
Seria czwarta to użycie przez reprezentacje Szwecji, Czech i Łotwy tzw. „Jokerów”, które podwajają punkty danego zawodnika. W stu procentach swoje zadanie wykonał Andreas Jonsson, który w biegu trzynastym pewnie wygrał swój start startując w roli Jokera. „AJ” zdobył tym samym sześć oczek, co pozwoliło Szwedom zbliżyć się na zaledwie dwa punkty do prowadzących Duńczyków. Wydawało się, że do gry włączyła się reprezentacja Łotwy, jednak po niespodziewanym zgłoszeniu najsłabszego zawodnika reprezentacji Czech – Alesa Drymla jako Jokera, Łotysze definitywnie utracili szansę na udział w barażu. Dryml w gonitwie piętnastej początkowo prowadził w biegu, jednak w ostateczności musiał uznać wyższość Bjarne Pedersena. Przed biegami nominowanymi wciąż prowadzili Duńczycy, jednak ich przewaga nad drugimi Szwedami wynosiła zaledwie trzy oczka.
Fantastyczna walka Andersena i Jonssona w pierwszym z biegów nominowanych. Ze startu najlepiej wyszedł Andersen, który starał się założyć Jonssona. Na prostej przeciwległej Szwed poradził sobie jednak z Andersenem, który swoją pozycję odbił już na prostej startowej. Walkę o zwycięstwo zakończył błąd Jonssona na wyjściu z pierwszego łuku drugiego okrążenia, który spowodował sporą stratę do prowadzącego Duńczyka. Bieg osiemnasty to prowadzenie ze startu Bogdanovsa. Łotysz popełnił jednak sporo błędów na trasie co poskutkowało spadkiem na trzecią pozycję. Awans reprezentacji Danii do finału przypieczętował zwycięstwem w biegu dziewiętnastym Bjarne Pedersen.
Dania 48
1. Hans Andersen (3,2,3,1,3) 12
2. Bjarne Pedersen (1,3,1,3,3) 11
3. Peter Kildemand (3,1,3,2,3) 12
4. Mads Korneliussen (3,3,3,2,2) 13
Szwecja 43
1. Thomas H. Jonasson (u/w,2,3,3,3) 11
2. Oliver Berntzon (u/w,3,1,1,2) 7
3. Peter Ljung (2,2,2,1,2) 9
4. Andreas Jonsson (3,3,2,6,2) 16
Czechy 24
1. Vaclav Milik (2,2,0,2,1) 7
2. Ales Dryml (1,0,0,4,0) 5
3. Josef Franc (2,1,0,0,0) 3
4. Eduard Krcmar (2,1,2,3,1) 9
Łotwa 11
1. Maksim Bogdanov (1,u/w,1,2,0,1) 5
2. Kjastas Puodżuks (1,0,0,1,0,0) 2
3. Andrzej Lebiediev (0,1,2,0,1,0) 4
4. Jewgienij Kostygov (0,u/w,-,-,-) 0
Bieg po biegu:
1. Korneliussen, Krcmar, Bogdanov, Berntzon (u/w)
2. Kildemand, Franc, Puodżuks, Jonasson (u/w)
3. Andersen, Ljung, Dryml, Kostygov
4. Jonsson, Milik, Pedersen, Lebiediev
5. Jonsson, Andersen, Krcmar, Puodżuks
6. Pedersen, Ljung, Franc, Bogdanov (u/w)
7. Korneliussen, Jonasson, Lebiediev, Dryml
8. Berntzon, Milik, Kildemand, Kostygov (u/w)
9. Jonasson, Milik, Pedersen, Puodżuks
10. Andersen, Lebiediev, Berntzon, Franc
11. Kildemand, Jonsson, Bogdanovs, Dryml
12. Korneliussen, Ljung, Puodżuks, Milik
13. Jonsson, Korneliussen, Bogdanovs, Franc
14. Krcmar, Kildemand, Ljung, Lebiediew
15. Pedersen, Dryml, Berntzon, Puodżuks
16. Jonasson, Milik, Andersen, Bogdanovs
17. Andersen, Jonsson, Lebiediev, Franc
18. Jonasson, Korneliussen, Bogdanovs, Dryml
19. Pedersen, Ljung, Krcmar, Puodżuks
20. Kildemand, Berntzon, Milik, Lebiediev
źródło: informacja własna

