Paweł Przedpełski: Nadrabiamy wszystko na zgrupowaniu

2015 przedpelski p1Paweł Przedpełski, 20-letni wychowanek Apatora Toruń, uzyskał w roku ubiegłym średnią 2,050 i z roku na rok notuje coraz lepsze wyniki. Gdyby nie kontuzje, które go nie omijają, zapewne uznałby miniony sezon za bardzo udany: "Mam jeszcze rok, by zdobyć medal, chcę to przypilnować na 200 procent i chcę wykorzystać swoją szansę".

 

  

Miniony sezon to bardzo dobre wyniki w polskiej lidze, ale trochę za dużo kontuzji?
Tak, pod względem wyników jestem bardzo zadowolony, bo co roku jest jakiś progres i w sumie o to chodzi, żeby każdy rok był lepszy od poprzedniego. Jeśli zaś chodzi o kontuzję, to prawda, sporo się nacierpiałem i praktycznie w każdych zawodach jechałem z bólem. Teraz mamy nowy rok, nowy sezon. Mam nadzieję, że kontuzje będą omijały nie tylko mnie, ale również wszystkich chłopaków.

 

Myślę, że mogłeś być rozczarowany swoim występem w mistrzostwach świata juniorów. Przed ostatnią rundą miałeś duże szanse na medal, ale jednak rozgrywki zakończyłeś poza podium?
Tego dnia, w Pardubicach rywale byli po prostu lepsi ode mnie. Nic mi wówczas nie wychodziło. No cóż, mam jeszcze rok, by zdobyć medal, chcę to przypilnować na 200 procent i chcę wykorzystać swoją szansę. Jak będzie, to zobaczymy, na razie nie chcę nic więcej mówić, bo po prostu nie chcę zapeszać. Czy rozczarowanie? Widocznie, tak musiało być.

 

Jak oceniasz takie zgrupowanie kadry. To bardziej integracja, czy przygotowanie fizyczne?
Wszystkiego po trochu. Jest i integracja i przygotowanie. W sezonie nie mamy okazji do wspólnego spędzania czasu, rozmów, dlatego tutaj nadrabiamy. Też dwa razy w ciągu dnia trenujemy i prawdę mówiąc, to nie są łatwe treningi. Mariusz Cieśliński nie daje nam wytchnienia. Sala, bieganie po górach, naprawdę wszyscy są tak zmęczeni, że wieczorem w hotelu jest taka cisza, że wszyscy się dziwią.

 

Jest podział na seniorów i juniorów, czy jednak mieszacie się i wspólnie spędzacie czas?
Staramy się wszyscy ze sobą rozmawiać. Nie ma podziałów, jesteśmy jedną wielką drużyną narodową.

 

 

Rozmawiał: Radosław Zieliński

 

źródło: polskizuzel.pl

 

 

Aleksandra Cimała

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!