
Lech Kędziora w odróżnieniu od swojego przedmówcy na piątkowej konferencji prasowej w Częstochowie mógł tryskać radością. Jego zespół pewnie wygrał mecz z odwiecznym rywalem i po raz kolejny udowodnił, że nie będzie czerwoną latarnią tej ligi.
Żużlowcy Włókniarza Vitroszlifu CrossFit Częstochowa po zwycięstwie w Rybniku, przegrali mecz we Wrocławiu, lecz pozostawili tam po sobie bardzo dobre wrażenie. – Mówiono, że nie wyjdziemy z 30, a otarliśmy się o zwycięstwo. – mówił w jednym z wywiadów trener Lech Kędziora. Dobra postawa na torze Sparty nie była dziełem przypadku. Częstochowianie kilka dni później pokazali klasę i pokonali wyżej notowanego rywala. - Mecz we Wrocławiu to była inna historia. Dzisiaj mieliśmy nowe zdarzenie. Chcieliśmy wygrać te zawody dla kibiców przede wszystkim i poprawić swoją sytuację w tabeli. Było widać, że drużyna jechała z animuszem, z werwą i charakterem. Zrobiliśmy fajny wynik, bo nie wygraliśmy tam dwoma punktami, ale mamy sporą zaliczkę przed rewanżem. Będziemy walczyć dalej. W niedziele mamy kolejne zdarzenie i też nas czekają pewne emocje, myślę, że nie gorsze jak dzisiaj.
Lech Kędziora nie szczędził słów pochwały dla swoich żużlowców. Nie tylko Rune Holta, Matej Zagar czy Leon Madsen pojechali znakomite zawody. Cenne punkty dorzucili pozostali seniorzy, ale również, a może i przede wszystkim młodzieżowcy. Ci zarówno w lidze, jak i zawodach młodzieżowych zaskakują na plus i taka postawa swoich wychowanków może cieszyć trenera Kędziorę. - Postawa młodzieżowców jest bardzo ważna w każdej drużynie. Nasi młodzieżowcy dzisiaj bardzo dobrze pojechali. Z tego bardzo się cieszę. Lżej dzięki temu jechać seniorom. Ja mogę tylko pogratulować i podziękować moim chłopcom z zespołu. Walczymy i będziemy walczyć dalej.
Podziękowań i gratulacji nie było końca. Lech Kędziora nie zapomniał również o osobach, które od lat tworzą ten fantastyczny do ścigania owal przy ulicy Olsztyńskiej. - Muszę jeszcze podziękować naszym toromistrzom. Andrzej Puczyński i Józef Kafel zrobili tutaj znakomitą robotę.

Źródło: informacja własna

