L. Madsen "Włókniarz nie jest drużyną do bicia"

2017 madsen l2czestochowa noweWłókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa pewnie pokonał drużynę Get Well Toruń w piątkowym spotkaniu PGE Ekstraligi. Zadowolenia z takiego obrotu spraw nie krył Leon Madsen, z którym udało nam się porozmawiać po meczu w Częstochowie.

 

 

Leon Madsen od samego początku sezonu jest najpewniejszym punktem drużyny prowadzonej przez Lecha Kędziore. To on wraz z Sebastianem Ułamkiem otworzył wynik w pierwszym biegu pojedynku z Get Well Toruń i to on wbij gwóźdź do trumny „Apatora” w wyścigu 13. Duńczyk w pomeczowej rozmowie podkreśla, jak ważny był dla jego drużyny dobry początek oraz koniec zawodów. - Bardzo dobre spotkanie. Świetnie zaczęliśmy, ale również mieliśmy kapitalną końcówkę, z czego jestem bardzo zadowolony. To bardzo ważne zwycięstwo dla nas. Zdobyliśmy wiele ważnych punktów, szczególnie ważnych w kontekście punktu bonusowego, kiedy odwiedzimy Toruń w późniejszej części sezonu.

Podobnie jak Matej Zagar, Leon przyznał, że tor na piątkowy mecz różnił się od tego na jakim przyszło się „Lwom” ścigać w pojedynku z Rybnikiem. Biało-zieloni szybko jednak dopasowali się do takiej nawierzchni i widać było, że tor ten jest ich atutem. - Tor było nieco bardziej śliski. Był dobry, może nieco inny niż byśmy sobie tego życzyli. Może nieco inny niż ten na którym trenowaliśmy. To nie najlepsza sytuacja dla nas, ale poradziliśmy sobie i pokazaliśmy, że potrafimy się dopasować do każdych warunków. Może to pokaże wszystkim krytykom, że Włókniarz nie jest drużyną do bicia w ekstralidze.

Po bardzo ciekawym, ale i bardzo udanym dla Włókniarza Vitroszlifu CrossFit Częstochowa meczu z Toruniem, przyszedł czas na pojedynek z mistrzem polski z Gorzowa. Poprzeczka zostanie więc podniesiona zdecydowanie wyżej dla podopiecznych Lecha Kędziory. Czy według Leona Madsena biało-zieloni mogą pokusić się o niespodziankę i beniaminek ogra mistrza? - To dziwne pytanie. Wszyscy mówią „Oo Włókniarz przegra wszystko w ekstralidze”. Mogę jedynie powiedzieć, że musimy być silniejsi niż od nas się oczekują i jesteśmy. Jeździmy po to by wygrywać, a nie zajmować dolne rejony tabeli. Zawsze ze spotkań wyciągamy pozytywy i przekładamy je na kolejny mecz.

 

Włókniarz Toruń 02.06.17r. 131

 

Źródło: informacja własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!