Wypowiedzi po meczu w Gorzowie

gorzow logorybnik2016

W meczu VII rundy DMP gorzowska Stal pokonała beniaminka - ROW Rybnik 53:36. Poniżej prezentujemy wypowiedzi pomeczowe przedstawicieli obu ekip.

 

 

Stanisław Chomski (trener Stali Gorzów): Nadarzyła się taka okazja, że jeden z zawodników nie przyjechał, nie został powołany na mecz i zdecydowałem się wstawić Rafała Karczmarza. Adrian Cyfer jest przed wejściem w wiek seniora i pojechał z dwunastką. Może nie zdobył wiele punktów, bo aż jeden i tylko jeden, ale z przebiegu walki można być zadowolonym, bo pokazał charakter i walkę. Rafał wykorzystał swoją szansę w biegu młodzieżowym. Mecz był widowiskowy. Jensen nie spuścił z tonu, po prostu urwała mu się szpilka od sprzęgła, sprzęgło spaliło się i nie dojechał do mety. Myślę, że o to chodzi, żeby wygrywać mecze, ale też żeby było widowisko. Wynik jest wysoki, ale walki było sporo.

 

Wojciech Wilkoń (kierownik drużyny ROW Rybnik): Zawsze, na każdy mecz jedziemy z nastawieniem, żeby go wygrać. Niestety, nie udało się, ale walki było sporo. Chłopacy naprawdę bardzo ciężko pracowali na ten wynik. W drugim swoim starcie wypadł nam ze składu Andreas Jonsson, który zaliczył upadek i już później nie pojechał. Andreas cały czas ma zawroty głowy, nie czuje się dobrze. Czekamy na rewanż w Rybniku. Spróbujemy powalczyć o zwycięstwo u nas.

 

Rune Holta (ROW Rybnik): Przed meczem wiedzieliśmy, że będzie tu bardzo ciężko. Gorzów jest bardzo mocną drużyną u siebie. Staraliśmy się, dawaliśmy z siebie wszystko, ale niestety nie udało się wygrać.

 

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!