Paweł Przedpełski: Musiałem się jakoś ratować

2015 przedpelski p1torun logo5 pkt. i 1 bonus, to dorobek punktowy z piątkowego meczu w Lesznie Pawła Przedpełskiego. Zapewne wielu, jak również ona sam, oczekiwało trochę większej ilości zdobytych "oczek". Wszyscy zapewne pamiętają znakomity mecz juniora Get Well Toruń na Smoczyku z roku 2013. Jednak nie zawsze wynik jest taki, jakiego się oczekuje.

 

Paweł Przedpełski, w piątkowym meczu, pod taśmą startową ustawiał się pięciokrotnie, a na swoim koncie zapisał 5 pkt. + 1 bonus. Wynik nie zadowalał juniora z Torunia, jednak przyznał, że gospodarze dzisiaj dyktowali warunki na torze - Myślę, że wszyscy, a na pewno ja mam zawsze taką nadzieję przyjeżdżając do Leszna, że ten wynik będzie zbliżony do tego jaki osiągnąłem tu kilka lat wstecz. Zawsze bardzo miło wspominam tamten występ. Nie zawsze jednak robi się komplety. Dzisiaj chłopaki z Leszna byli lepsi i szybsi tak więc zasłużenie wygrali.

 

Team toruńskiego juniora dość sporo tasował z przełożeniami motocykli i pojawił się problem z optymalnymi ustawieniami - Nie raz wyjdzie, a nie raz nie wyjdzie. Trochę wachlowaliśmy z tymi przełożeniami. W tym moim ostatnim biegu chyba trochę za dużo dałem gazu ze startu i to był mój błąd. Leszczynianie wygrali więc gratulacje dla nich.

 

W gonitwie 12 Paweł Przedpełski zanotował upadek. Zawodnik wstał o własnych siłach jednak odczuwał ból ręki - Na razie jest ok, jednak bywało lepiej. Obojczyk jest cały, ale gorzej z ręką. Mam nadzieję, że nie jest złamana. Co się w ogóle stało w tym biegu? - Na wejściu w łuk Daniela Kaczmarka trochę skantowało i stanął w poprzek toru jazdy, a żeby w niego nie uderzyć musiałem jakoś się ratować, jednak nie do końca mi się to udało, bo się przewróciłem. Stało się tak tylko dlatego, żeby nie wjechać w Daniela. - tłumaczył Paweł

 

Do przygotowania nawierzchni leszczyńskiego obiektu nie można było mieć zastrzeżeń. Było sporo mijanek i walki - Tor był fajny, odsypujący się tak więc nie było jakiś tam większych niespodzianek. Widowisko mieliśmy w tym dużo mijanek tak więc myślę, że kibice dzisiaj nie narzekali na brak walki - podsumował Przedpełski.

 

Źródło. inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!