Maciej Janowski: Zastanawiałem się, na którym łuku mnie minie

2015 janowski m

Zawodnik wrocławskiej Sparty, Maciej Janowski został nowym czempionem naszego kraju. Popularny “Magic” w wielkim finale pokonał Bartosza Zmarzlika, Tomasza Gapińskiego oraz Janusza Kolodzieja.

 

 

Maciej Janowski w fazie zasadniczej mijał linię mety pięciokrotnie na drugim miejscu, ale w tym najważniejszym wyścigu stanął na wysokości zadania, wygrał i został najlepszym polskim żużlowcem - Każde zwycięstwo smakuje bardzo dobrze. Dzisiaj musieliśmy się trochę spocić, ja i moi mechanicy, bo jechałem na trzech motocyklach, paliły się sprzęgła, było wymieniane wszystko i każdy bieg był strasznie wymęczony. W ostatnim biegu nie miałem możliwości wyboru pola, ale tak naprawdę dzisiaj wszystkie pola były bardzo podobne i jakbym miał wybierać pierwszy to nie wiedziałbym, które wybrać. Zakładałem taki scenariusz, że chłopaki będą się wypychać, a ja będę gdzieś tam szukał swojej szansy przycinając do krawężnika. Udało się. Tomek i Bartek są tutaj strasznie szybcy, co dzisiaj pokazali. Jak Bartek mnie gonił, to słyszałem go z każdej strony i tylko się zastanawiałem, na którym łuku mnie minie. Broniłem się, jak tylko mogłem. Ukłony dla chłopaków, bo wykonali świetną robotę. Ja dzisiaj wykorzystałem gdzieś tam regulamin, który dał mi szansę, żeby jechać w tym półfinale i zwyciężyć - powiedział świeżo upieczony Mistrz Polski.

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!