- Redakcja
- Tarnów
Drodzy! Niestety przegraliśmy walkę o Krystiana Rempałę. Walkę, którą podjęliśmy natychmiast, a która trwała nieustannie przez 6 dni i 6 nocy. Widać, Ktoś w górze, miał inne plany.
|
|
|
Unia 33-101 Tarnów, ul. Zbylitowska 3, tel./fax (14) 633 02 01 |
Drodzy! Niestety przegraliśmy walkę o Krystiana Rempałę. Walkę, którą podjęliśmy natychmiast, a która trwała nieustannie przez 6 dni i 6 nocy. Widać, Ktoś w górze, miał inne plany.
Jak informuje portal rmf24.pl po śmierci Krystiana Rempały prokuratura z urzędu zbada okoliczności wypadku młodego zawodnika Unii Tarnów. Śledztwo prowadzone będzie w stronę nieumyślnego spowodowania śmierci.
Dzisiaj w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju zmarł Krystian Rempała. Junior Unii Tarnów w niedzielę 22 maja podczas meczu ligowego w Rybniku uczestniczył w dramatycznie wyglądającej kraksie.
Szanowni Państwo, wierni kibice żużla i wszyscy wspierający nas modlitwą. Raz jeszcze serdecznie dziękujemy za wszystkie czyny i słowa wsparcia dla Krystiana oraz naszej rodziny. Każda godzina jest dla nas prawdziwym cierpieniem. Wierzymy jednak, że Krystian wygra tę najcięższą w życiu walkę. Ciężko cokolwiek wyrazić słowami w takich okolicznościach. Cały czas wraz z personelem szpitala czuwamy nad Krystianem.
Jak informuje, powołując się na słowa prezesa Unii Tarnów Łukasza Sadego, oficjalna strona klubu, wczoraj Krystian Rempała został zbadany i zdiagnozowany. Od teraz jego organizm będzie pobudzany specjalną metodą. Na rezultaty trzeba będzie jednak poczekać, nawet do kilku tygodni. Najważniejsze jest, aby w najbliższych dniach nie wystąpiły komplikacje. W tej chwili ciężko mówić o rokowaniach. Jest jednak szansa i wszyscy wierzą, że Krystian wygra ten wyścig.
Po wypadku Krystiana Rempały w niedzielnym meczu ligowym w Rybniku pomiędzy miejscowym ROW-em a Unią Tarnów pojawia się sporo niesprawdzonych informacji o jego stanie zdrowia. Obecnie Krystian znajduje się na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii szpitala w Jastrzębiu-Zdroju po operacji usunięcia krwiaka mózgu. Wciąż trwa walka o jego życie.