Martin Vaculik: Fantastycznie, że znów mogłem ścigać się na tym torze

2014 vaculik m2PSBMartin Vaculik był jednym z przedstawicieli Teamu Słowiańskiego, który w niedzielę przegrał na torze w Krośnie z reprezentacją Polski w pierwszym meczu cyklu Polish Speedway Battle. Występ utalentowanego Słowaka był dla miejscowych kibiców szczególny ze względu na fakt, iż właśnie na tym obiekcie w latach 2006-2007 rozpoczął swoją przygodę ze startami w polskiej lidze.

 

 

Start w inauguracyjnym meczu cyklu Polish Speedway Battle to twój powrót na krośnieński tor po kilku latach. Jak widać nie zapomniałeś jak się tutaj jeździ.
- Troszkę ciężko było mi się dopasować do tego toru bo jednak te moje silniki są przystosowane do innych nawierzchni. Fantastycznie, że znów mogłem ścigać się na tym torze. Kolejnym razem jak tutaj przyjadę to już będę wiedział co i jak ustawić aby było perfekcyjnie. Nie ma teraz co gdybać bo to był naprawdę ciężki mecz i ja się tak cieszę, że zostałem tutaj zaproszony, że to jest nie do opisania.


Przygodę z polską ligą zaczynałeś właśnie w Krośnie. Obiekt przy ul.Legionów 6 zmienił się od twojej ostatniej wizyty, ale tor nadal taki jak kiedyś.
- Tor był naprawdę dobry, kilka dziurek się tam porobiło, ale jak na początek sezonu i warunki pogodowe, które nas niestety nie rozpieszczały było dobrze. Przy okazji chciałbym tutaj z całego serca pochwalić władze klubu i miasta za ten stadion, robi się tu bardzo piękny obiekt. Jestem pod wrażeniem tego nowego parku maszyn – kawał dobrej roboty się tu robi dla żużla i tak trzymać.

 

źródło: inf.własna

Katarzyna Biskup

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!