Zmarzlik wygrywa PGE IMME. Relacja z zawodów

PGE IMME 2019

Bartosz Zmarzlik zwyciężył w VI edycji PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi, które w piątkowy wieczór zostały rozegrane na torze im. Zbigniewa Podleckiego w Gdańsku. Drugi był Piotr Pawlicki, zaś ostatnie miejsce na podium zajął Martin Vaculik, który wydawało się, że pewnie zwycięży w całym turnieju. Obrońca tytułu sprzed roku Patryk Dudek był dopiero 6.

Zawody dostarczyły sporych emocji na torze. Walki było znacznie więcej niż zazwyczaj doświdczają tego kibice z Gdańska. Sam fakt, że na liście startowej znalazła się sama żużlowa śmietanka, mógł zachęcić do uczestniczenia w wydarzeniu. Tym bardziej, że pogoda dopisała. Nie było ani za zimno, ani za ciepło, a na pewno kibice nie męczyli się jak podczas ostatniego meczu ligowego. Pora wieczorna zachęciła do rozpoczęcia weekendu od zawodów żużlowych. Na stadionie ostatecznie zameldowało się 5.000 kibiców, w tym bardzo wielu przyjeznych, szczególnie z niedalekiego Grudziądza. Niestety, organizatorów taka frekwencja nie zadowoliła i prawdopodobnie kolejne zawody z cyklu odbędą się już w innym mieście, gdzie jest większy głód żużla.

- Początek zawodów nie był idealny. Cieszę się, zawsze to kolejna wygrana, którą można wpisać w CV - powiedział po zawodach zwycięzca turnieju Bartosz Zmarzlik. Przez półfinałami chrapkę na podium miał Emil Sayfutdinov. - Każdy chce wygrać. Czuję, że motor ma prędkość - powiedział w rozmowie z nsport+. Na pewno rozczarował świetnie spisujący się po karencji Grigorij Laguta oraz przede wszystkim Nicki Pedersen. Jednak stawka była na prawdę mocna, o czym przekonali się także Janusz Kołodziej, Krzysztof Buczkowski czy Fredrik Lindgren. Znajomość toru pomogła zapewne Leonowi Madsenowi oraz Mikkelowi Michelsenowi, którzy dobrze zaprezentowali się przed publicznością.

Po ceremoni wręczenia nagród odbył się pokaz fajerwerków. Mimo późnej pory, wielu kibiców pozostało dłużej na stadionie. Szczególnie przyjeznych. Zawody dostarczyły emocji, a organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Można żałować tylko, że stadion nie zapełnił się do ostatniego miejsca, bo na prawdę warto było zameldować się przy Zawodników 1.

PGE IMME 2019

Klasyfikacja końcowa:
1. Bartosz Zmarzlik - 12 (3,2,2,2,3) + 3
2. Piotr Pawlicki - 10 (1,2,3,2,2) +3 + 2
3. Martin Vaculik - 12 (3,3,3,3,u) + 1
4. Jason Doyle - 11 (2,3,0,3,3) + 3 + 0
5. Leon Madsen - 11 (2,1,3,2,3) + 2
6. Patryk Dudek - 10 (1,3,1,3,2) + 2
7. Mikkel Michelsen - 8 (2,2,u,1,3) + 1
8. Maciej Janowski - 6 (0,1,1,2,2) + 1
9. Emil Sayfutdinov - 10 (3,3,2,0,2) + 0
10. Kenneth Bjerre - 9 (3,0,3,3,d) + w
11. Artem Laguta - 6 (2,1,2,1,0)
12. Fredrik Lindgren - 4 (1,0,2,0,1)
13. Grigorij Laguta - 4 (1,1,d,1,1)
14. Nicki Pedersen - 2 (d,2,w,-,-)
15. Janusz Kołodziej - 2 (0,0,w,1,1)
16. Krzysztof Buczkowski - 2 (0,0,1,w,1)
17. Marcin Turowski - 0 (0)
18. Mateusz Bartkowiak - 0 (0)

Źródło: informacja własna / oficjalna strona IMME

Marcin Lewandowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!