- Maciej Brzeziński
- Srebrny Kask
Srebrny Kask powędrował do Kacpra Woryny, który w biegu dodatkowym pokonał Maksyma Drabika. Co po zawodach mieli do powiedzenia bohaterowie zawodów w Pile?
Srebrny Kask powędrował do Kacpra Woryny, który w biegu dodatkowym pokonał Maksyma Drabika. Co po zawodach mieli do powiedzenia bohaterowie zawodów w Pile?

W tegorocznym cyklu Speedway European Championships w każdym z finałów wystartowali trzej zawodnicy: Emil Sajfutdinow, Nicki Pedersen oraz Antonio Lindbaeck. Nic więc dziwnego, że to właśnie ta trójka zdominowała tegoroczne mistrzostwa. Przyjrzyjmy się bliżej pierwszemu z nich.
Już jutro (31 sierpnia) na torze w Częstochowie rozegrany zostanie finał Indywidualnych Mistrzostw Ligi Juniorów. Udział w zawodach wezmą młodzieżowcy wszystkich ośmiu drużyn PGE Ekstraligi. Początek turnieju o godz. 17:00.

W pilskim finale Srebrnego Kasku było wiele emocji i dobrego ścigania, a do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był bieg dodatkowy.

W niedzielne popołudnie na torze w Pile rozegrano finał Srebrnego Kasku. Triumfatorem turnieju okazał się Kacper Woryna, który w biegu dodatkowym spotkał się z Masem Drabikiem. Niestety zawodnik wrocławskiej Sparty zanotował defekt na prowadzeniu przez co upasował się na drugiej pozycji. Najniższy stopień na podium zajął Adrian Cyfer.
Zagar, Woffinden i Hancock po raz drugi w historii zajęli wspólnie miejsca na podium turnieju Grand Prix. Wcześniej taka sytuacja wydarzyła się w sezonie 2014 w Pradze. Poniżej wypowiedzi trójki bohaterów gorzowskiej rundy.